niedziela, 4 stycznia 2015

Zaczynamy kochani !

 

Witajcie cieplutko !

 
 
Niezmiernie cieszę się z tego, że właśnie w tej chwili mogę zaprosić Was do przeczytania mojego pierwszego posta na blogu! Mam nadzieję, że choć troszkę zaciekawię Was tym o czym będę pisać, co ciekawego będę chciała Wam przekazywać, mam też nadzieję na to, że chętnie i często będziecie do mnie zaglądać, czytać, komentować, udzielać się. W tej sferze, świecie blogów, jestem całkiem nowa i liczę też na Waszą pomoc! Znajdziecie tu mnóstwo informacji o kosmetykach, bo to będzie głównym tematem bloga, moje ulubione kosmetyki, zakupy kosmetyczne, recenzje, kosmetyki, które okazały się bublami, i wiele, wiele tym podobnych informacji z mojego kosmetycznego świata. Zapewne wkradną się także inne, fajne, interesujące nas wszystkich posty na temat codziennego życia.

Co mogę Wam powiedzieć na początek? Właśnie! Wypadałoby się przedstawić. Mam na imię Monika. Czekam już na marzec, w którym będę obchodzić swoje 22 urodziny. Taaak, uwielbiam dzień swoich urodzin. :D Mieszkam w Bydgoszczy, która z dnia na dzień staje się coraz piękniejszym miastem, jednak moim marzeniem od ładnych paru lat jest Gdańsk! Uczę się w kierunku technika usług kosmetycznych, póki co jest to tylko szkoła policealna, jednak plany, aby po jej zakończeniu, pozytywnym oczywiście, już są. :). A skąd nazwa bloga? Odpowiedź jest krótka, tak nazywa mnie mój chłopak, wiem, troszkę śmiesznie, ale słodko. :D Jest godzina 1:10, a ja wpadłam na ten szalony pomysł, aby właśnie teraz zacząć prowadzić bloga! Myślałam nad tym od dłuuuższego czasu, ale wahałam się, nie wiedziałam czy to dobry pomysł, a dziś, chwilę po zjedzeniu pysznej, białej karmelowej, która być może dodała mi energii i odwagi, pomyślałam "A czemu nie, spróbuj! " Więc jestem.

Myślę, że będziemy mieli mnóstwo czasu, aby poznać się bliżej, dlatego na dziś żegnam się z Wami, tym którzy nie śpią, życzę kolorowych snów, a tym którzy śpią, zazdroszczę!
Rano trzeba wstać i gnać do pracy.





Trzymajcie się cieplutko!

Monia.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz